VII Europejski Kongres Finansowy, 5-7 czerwca 2017, Hotel Sheraton, Sopot

Kapitał, podatki i międzynarodowa solidarność w XXI wieku

O EFC
 
VII Europejski Kongres Finansowy, 5 – 7 czerwca 2017

Relacja z pierwszego dnia Kongresu
Bez inwestycji nie uda się utrzymać wzrostu PKB

5 czerwca w Sopocie rozpoczęła się VII edycja Europejskiego Kongresu Finansowego – dorocznego spotkania przedstawicieli europejskiego sektora finansowego, świata polityki i ekspertów gospodarczych. Temat wiodący tegorocznego EKF „Kapitał, podatki i międzynarodowa solidarność w XXI wieku” odzwierciedla kluczowe dylematy stojące przed światową gospodarką w 10 roku po wybuchu globalnego kryzysu finansowo-gospodarczego, jaki podważył wiele z paradygmatów dominujących w polityce gospodarczej na przełomie XX i XXI w.

„Rok temu nikt nie myślał, że nastąpi Brexit, w USA wygra w wyborach prezydenckich Donald Trump, a we Francji będzie bliska wygranej Marine Le Pen, że będziemy świadkami niemal samobójstwa Zachodu” – powiedział otwierając obrady Honorowy Przewodniczący Rady Programowej EKF Joschka Fischer. – „To jest dzwonek alarmowy dla Europy, która musi pójść dalej w integracji, by rozwiązać problemy dotyczące rozwoju czy bezrobocia”. Dodał, że w wyniku podejmowanych decyzji może powstać Europa wielu prędkości. „Pytanie, do której grupy państw będzie należała Polska”.

Kongres rozpoczął się od debat w ramach nowego cyklu Poland Capital Summit, podczas których dyskutowano o roli kapitału zagranicznego w tworzeniu zrównoważonej gospodarki oraz czynnikach wpływających na atrakcyjność inwestycyjną Polski. W dyskusji przeważały opinie, że choć polska gospodarka obecnie rozwija się dobrze, co wynika głównie z rosnącej konsumpcji krajowej, w dalszej perspektywie duże znaczenie będą miały inwestycje, których udział w PKB w ostatnich latach obniża się. Wyzwaniem jest też starzejące się społeczeństwo i wpływ tej zmiany na krajowy rynek pracy oraz pogarszająca się struktura wydatków publicznych w sytuacji, gdy – korzystając z koniunktury wynikającej m.in. z niskich cen ropy - należałoby poprawić politykę fiskalną. Jednak w dłuższej perspektywie największym wyzwaniem jest to, że już za kilka lat napływ funduszy z UE do Polski będzie znacznie niższy niż w ostatnich kilkunastu latach, a znacząca część wzrostu polskiego PKB to efekt programów współfinansowanych z unijnego budżetu. Potrzebna jest więc strategia, która określi i zbuduje dla polskiej gospodarki nowy „silnik napędowy”. Natomiast w ocenie roli kapitału zagranicznego wskazano, że ma on olbrzymie znaczenie w awansie polskich firm w globalnym łańcuchu tworzenia wartości. Obecnie Polska, podobnie jak inne kraje regionu Europy Środkowo-Wschodniej, potrzebuje kapitału zagranicznego wysokiej jakości, dostosowanego do potrzeb rozwojowych naszej gospodarki. Najważniejszym zadaniem jest ciągłe podwyższanie wartości dodanej, jaką generują firmy.

Kolejne debaty, zorganizowane już w ramach samego EKF, dotyczyły solidarności podatkowej oraz roli polityki monetarnej w zrównoważonej gospodarce.

Uczestnicy pierwszej z nich podkreślali, że unikanie podatków przez wielkie korporacje to problem, z którym muszą zmierzyć się wszystkie kraje na świecie. Bez wzajemnej solidarności nie ma szans na wygraną z potężnymi interesami tych, którzy uciekają do rajów podatkowych. Natomiast zaproszeni do dyskusji o polityce monetarnej uznali, że ocena kondycji gospodarczej Europy jest kłopotliwa, a to utrudnia bankom centralnym prowadzenie polityki monetarnej. Pakiet stymulacyjny Europejskiego Banku Centralnego działa, ale rynek pracy jest kruchy, a wzrost gospodarczy jest wciąż na niskim poziomie. W tej sytuacji prowadzenie polityki monetarnej przez banki centralne jest bardzo trudne.

Wszyscy uczestnicy debaty podkreślali, że kluczem do tego, by uniknąć kolejnego kryzysu, jest dbanie o stabilność sektora bankowego. Ma to również ogromne znaczenie w kontekście społecznym.



Relacja z drugiego dnia Kongresu
Polska bankowość z najnowszymi technologiami – podsumowanie 2 dnia EKF


Rozmowy o przyszłości sektora bankowego w Polsce zdominowały drugi dzień Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie. Branża stoi przed szeregiem wyzwań, których źródłem będzie nie tylko polityka banków centralnych, ale również dynamiczny rozwój nowych technologii.

W debatach zorganizowanych we wtorek w ramach VII edycji Europejskiego Kongresu Finansowego wzięli udział m.in. prezesi największych banków w Polsce, a także wielu zaproszonych ekspertów związanych z bankowością, innowacjami i bezpieczeństwem w świecie finansów.

Przedstawiciele sektora bankowego nie pominęli trudnych dla branży tematów. Wśród nich wystarczy wspomnieć nowe regulacje, niskie stopy procentowe, czy rosnące wymagania kapitałowe wobec instytucji finansowych.

Podczas sesji „Mapa wyzwań przed sektorem bankowym” zaproszeni prezesi banków skupili się m.in. na tym, co przyniosą spodziewane w Polsce podwyżki stóp procentowych. Odnosząc się do kwestii kredytów hipotecznych, Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP, stwierdził, że wzrost stóp procentowych (a więc i kosztów kredytów) będzie dużym wyzwaniem społecznym.

Z kolei Cezary Stypułkowski, prezes mBanku, zwrócił uwagę na ciągłą niepewność związaną z kwestią kredytów frankowych i ewentualnych rozwiązań, które zostaną zaproponowane kredytobiorcom.

Sporo miejsca podczas wtorkowych dyskusji poświęcono też temu, jak zmieni się polska bankowość w perspektywie najbliższych kilku lat, gdy jeszcze większą rolę zaczną odgrywać w niej nowe technologie. Eksperci podkreślali, że Polska jest w świecie pokazywana jako przykład tego, że innowacje w branży finansowej można wprowadzać szybko, a klienci chętnie je przyjmują. Świadczy o tym m.in. wyjątkowo szybki w skali globalnej rozwój płatności bezstykowych.

- Polska bankowość cieszy się sławą nowoczesnej, finansowo przystępnej. Jest to rynek konkurencyjny, a wszystkie technologie są tu wyraźnie bardziej zaawansowane niż w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej - podkreśliła Małgorzata O’Shaughnessy, dyrektor zarządzająca regionem Europy Środkowo-Wschodniej w Visa podczas dyskusji poświęconej innowacjom w bankowości.

- Obserwujemy to w SAP, jako partner technologiczny czołowych instytucji finansowych. Konsumenci otrzymują ogromną liczbę wygodnych narzędzi mobilnych i cyfrowych. Jednak lawinowy przyrost danych cyfrowych sprawia również, że instytucje finansowe muszą sięgać po coraz bardziej zaawansowane oprogramowanie i analitykę. Następuje automatyzacja wielu procesów, choćby transakcji giełdowych. Doświadczenia ostatnich lat pokazują, że bezpieczeństwo i stabilność technologii w branży finansowej ma znaczenie dla całej globalnej gospodarki. Polska, choćby dzięki docenianym na świecie rozwiązaniom bankowości elektronicznej, może we wszystkie te procesy aktywnie i z sukcesem się włączać – powiedziała Kinga Piecuch, Prezes Zarządu SAP Polska.

Wyzwaniem jest jednak to, by banki nie pozostały w tyle. Stąd bardzo duże zaangażowanie całego sektora we wspieranie start-upów z branży finansowej. Przedstawiciele banków wskazywali podczas dyskusji, że w kwestiach związanych z rozwojem nowych technologii niezbędna jest współpraca wszystkich banków. Tylko w ten sposób można bowiem myśleć o tworzeniu projektów, które będą w stanie wzmocnić konkurencyjność instytucji finansowych w Polsce.

W czasie dyskusji nie zabrało również opinii o tym, że spółki fintech, szukające innowacji w świecie finansów, powinny spoglądać znacznie szerzej niż tylko na rodzimy rynek. W Polsce wciąż brakuje bowiem start-upów, które byłyby gotowe walczyć na zagranicznych rynkach.

O tym, jak wspierać polski biznes za granicą rozmawiali też uczestnicy debaty pt.  „Internacjonalizacja biznesu i wpływ zmian politycznych na europejski biznes”. Wskazywali, że ograniczanie barier w handlu oraz wsparcie ze strony polskich dyplomatów jest szczególnie ważne zwłaszcza teraz, gdy ekspansja na zagraniczne rynki staje się coraz trudniejsza.

Uczestnicy wtorkowych debat mieli również okazję poruszyć kwestie związane z udziałem kobiet w biznesie. W dyskusji pt. „Udział kobiet w zarządzaniu to droga do wyższej efektywności, a nie sprawiedliwości” poruszony został problem barier stojących na drodze do tego, by kobiety mogły częściej pełnić funkcje kierownicze.


Relacja z trzeciego dnia Kongresu

Jednym z najważniejszych tematów poruszonych podczas trzeciego, ostatniego dnia VII Europejskiego Kongresu Finansowego, była kwestia budowy właściwych relacji pomiędzy bankami i ich klientami, a zwłaszcza konieczność odbudowy zaufania po stronie klientów. Dyskutowano też o wsparciu, na jakie ze strony instytucji państwowych mogą liczyć małe i średnie przedsiębiorstwa, które stanowią aż 80% polskiej gospodarki. Powrócił również temat wzmacniania pozycji polskich przedsiębiorstw w globalnym łańcuchu tworzenia wartości (GVC). Jednak najważniejszy był końcowy akord EKF, którym było przedstawienie Rekomendacji wypracowanych przed Kongresem i w trakcie jego trwania przez kilkudziesięciu ekspertów reprezentujących zarówno świat finansów, jak i naukę oraz biznes.


Jak mówili uczestnicy debaty nt. relacji banków z ich klientami, instytucje finansowe stanęły przed koniecznością poprawy swoich relacji z konsumentami. Zaniedbania w tym zakresie są już nawet definiowane jako osobna kategoria ryzyka. Ten problem na polskim gruncie dał o sobie znać w ostatnich latach przede wszystkim z powodu proponowania klientom nieadekwatnych dla nich produktów finansowych, w tym kredytów hipotecznych denominowanych w walutach zagranicznych.

Banki dostrzegają ten problem i większość z nich (67 proc.) w celu poprawy sytuacji stara się poprawić jakość szkoleń dla pracowników, w grę wchodzi też np. coraz dokładniejsze monitorowanie ryzyka relacji z klientami. W dobie mediów społecznościowych, jakiekolwiek działania - które mogłyby zostać uznane za niewłaściwe przez klientów - po prostu się nie opłacają. Stąd np. tendencja do pozbywania się wszelkich „gwiazdek” i „drobnego druku” w przekazach reklamowych. Nie zmienia to faktu, że im bardziej skomplikowany produkt, tym większa odpowiedzialność spoczywa na sektorze finansowym. Nie może być miejsca na naruszenia etyczne, mówił Marek Niechciał z UOKiK.

Kwestia granicy pomiędzy odpowiedzialnością banku a klienta wzbudziła największą dyskusję. Przedstawiciele sektora bankowego argumentowali, że regulacje nie mogą całkowicie zwolnić klientów z odpowiedzialności za podejmowane decyzje finansowe. Jak mówił Wojciech Pantkowski z Pekao SA., „bank nie powinien przekraczać granicy i decydować za klienta. Powinien udzielić klientowi wyczerpujących informacji, rozwiać wątpliwości. Ale gdy klient podejmie już decyzję, to od tej pory odpowiedzialność za jej skutki bierze na siebie”.

Ważnym obszarem gospodarki, który wymaga dobrej współpracy nie tylko z sektorem bankowym, ale także z instytucjami państwa, są małe i średnie firmy. Potrzebują one środków na rozwój, a z pomocą w ich uzyskaniu przychodzi państwo. Jednak przedsiębiorcy nie zawsze wiedzą, do których instytucji i po co mogą się zgłosić.

Wśród instytucji rządowych nakierowanych bezpośrednio na wsparcie dla sektora MŚP ważne miejsce zajmuje Polski Fundusz Rozwoju (PFR), który uruchomił projekt PFR Ventures. Nowy podmiot ma w planie udzielanie wsparcia spółkom na każdym etapie rozwoju. Będzie działał jak „fundusz funduszy”, inwestujący w perspektywiczne przedsięwzięcia. Młodzi naukowcy szukający szans na skomercjalizowanie swoich pomysłów mogą z kolei poszukać swoich szans w NCBiR. Ta instytucja oferuje szereg programów, w których start-upy mają możliwość znaleźć nie tylko finansowanie projektów, ale również wsparcie merytoryczne. Natomiast w PAIiH oraz KUKE pomocy mogą szukać przedsiębiorcy, którzy chcą się rozwijać na rynkach zagranicznych.

Aktywność międzynarodowa firm jest niezwykle ważna, bo służy podwyższaniu pozycji polskich firm w globalnym łańcuchu tworzenia wartości (GVC). Wprawdzie Polska notuje szybki wzrost udziału wartości dodanej w gospodarce oraz w eksporcie. W latach 1995-2014 udział wartości dodanej absorbowanej zagranicą wzrósł w przypadku naszego kraju aż o 18,1 pp. Jednak zbliżamy się do punktu, w którym optymistyczne wskaźniki mogą zwolnić ze względu na wyczerpywanie się prostych metod budowania wartości dodanej.

Od momentu wybuchu kryzysu w 2009 r. aż 80% wzrostu gospodarczego w Polsce jest związane właśnie z GVC. Tym bardziej niepokojące jest to, że duża część naszej przewagi konkurencyjnej jest oparta na niskich kosztach, w tym pracy, które w najbliższych latach z pewnością będą rosły. Jednak to nie jedyna ciemna chmura nad wskaźnikami dotyczącymi aktywności polskich firm w GVC. Kolejne to: starzejąca się kadra techniczna i brak ich następców, co jest wynikiem likwidacji techników,  wysokie koszty energii (z punktu widzenia przemysłu energochłonnego energia jest obecnie w Polsce dwa razy droższa niż w Niemczech), czy brak polityki wizowej, która wspierałaby import do Polski osób z konkretnym wykształceniem.

Niewykorzystaną wciąż szansą na ekspansję zagraniczną polskich firm są gigantyczne fundusze w gestii takich organizacji jak ONZ czy Bank Światowy. Pieniądze te są przeznaczane na rozwój słabo rozwiniętych obszarów świata, są to czasem olbrzymie projekty jak np. rozwój bankowości mobilnej w Afryce, jednak polskie firmy niezmiernie rzadko uczestniczą w przetargach, które są organizowane przez te organizacje. Potrzebna jest większa aktywność polskich firm w tym obszarze.




VII EKF zakończył się przedstawieniem serii rekomendacji dotyczących kwestii zasadniczych dla przyszłego rozwoju kraju i funkcjonowania sektora finansowego.

EKF wrócił do tematu imigrantów zarobkowych. Nie bez powodu. Znaczenie imigrantów na polskim rynku pracy szybko rośnie: tylko w ostatnich dwóch latach ich liczba wzrosła o 100%, a w okresie 2007-2016 liczba wydanych oświadczeń o zamiarze zatrudnienia w Polsce cudzoziemca wzrosła z 21 tys. do ponad 1,3 mln. Jednym z głównych postulatów zawartych w tej rekomendacji jest przekształcenie imigracji sezonowej w trwałą (na 5 lat) w przypadku osób, które w ostatnich dwóch latach pracowały w Polsce i opłacały wszystkie składki ubezpieczeniowe oraz podatki przez co najmniej 6 miesięcy.

Z kolei rekomendacja dotycząca interwencjonizmu władz publicznych oparta została m.in. na postulacie respektowania kanonu, wedle którego transfer środków z budżetu do gospodarstw domowych oraz do sektora prywatnego (dokonywany poprzez wzrost deficytu sektora publicznego do maksymalnie 3%) jest zwiększany podczas trwania kryzysu, ale w okresie rozwoju gospodarczego istnieje obowiązek tworzenia rezerw środków (poprzez zmniejszanie deficytu).

W zakresie cyberbezpieczeństwa, które jest postrzegane jako jedno z najważniejszych wyzwań stojących przed sektorem finansowym na świecie, EKF zarekomendował m.in. przeprowadzenie intensywnej kampanii informacyjnej wśród klientów banków, wypracowanie i wdrożenie nowych form komunikacji umożliwiających szeroki zakres przekazu o zagrożeniach związanych z cyberatakami oraz opracowanie międzysektorowych kampanii edukacyjnych i informacyjnych.

Kolejnym obszarem objętym rekomendacjami EKF 2017 jest digitalizacja ubezpieczeń, która jest blokowana przez regulacje ograniczające możliwość zawierania umów z wyłącznym wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej na odległość. W związku z tym EKF postuluje wyeliminowanie tego typu ograniczeń z polskiego prawa, co powinno pozwolić polskiemu rynkowi ubezpieczeń na szybszy rozwój.
Jednym z najważniejszych tematów tegorocznego EKF była solidarność podatkowa, która ma na celu ograniczenie agresywnej optymalizacji podatkowej stosowanej na wielką skalę przez wiele korporacji. Rekomendacje przyjęte w tym zakresie obejmują m.in. wprowadzenie prawnego obowiązku publikowania danych o zatrudnieniu, przychodzie, zysku, aktywach i zapłaconych podatkach według krajów działalności przez wszystkie firmy notujące obrót ponad 1 mld zł i prowadzące działalność co najmniej w 2 krajach.

Polskie banki z niepokojem patrzą w przyszłość m.in. ze względu na prawdopodobny trend wzrostowy w stopach procentowych (dotyczący nie tylko Polski), co przy dominacji kredytów udzielonych przy zmiennej stopie może wywołać problemy społeczne związane ze skokowym wzrostem kosztów obsługi kredytów mieszkaniowych. Stąd rekomendacja dotycząca wypracowania zasad kredytowania opartego o stałe stopy procentowe, które byłoby stosowane w kredytach hipotecznych, w tym wypracowania instrumentów prawnych i finansowych do systemowego przejęcia ryzyka stóp procentowych od klientów i zabezpieczenia ryzyka stałej stopy procentowej w systemie bankowym. EKF rekomenduje też powołanie do życia pulowego banku hipotecznego, którego zadaniem byłoby umożliwienie odkupienia kredytów hipotecznych od innych banków uniwersalnych, co umożliwiłoby refinansowanie poprzez emisje listów zastawnych.

Za kilka lat Polskę czeka znaczące ograniczenie napływu funduszy ze strony UE. „Wobec przewidywanego ograniczenia dostępności środków z UE po 2020 r. oraz ze względu na niewielkie środki własne samorządów województw, konieczne jest budowanie silnej bazy finansowej w ramach regionów, która pozwoli na efektywne współdziałanie z kapitałem prywatnym w realizacji regionalnej polityki rozwoju” – czytamy w rekomendacji dotyczącej Regionalnych Funduszy Rozwoju. Powstające Regionalne Fundusze Rozwoju mogą stać się polskimi mikro-planami Junckera o ile pieniądze, jakie zaczynają do nich wracać po realizacji wcześniejszych projektów finansowanych przez UE w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych (RPO), zostaną w ich rękach – co m.in. postuluje EKF.

Ostatnia rekomendacja EKF dotyczy udziału polskiego rynku kapitałowego w realizacji Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR), jaką przyjął rząd. Głównym postulatem w tym obszarze jest nadanie wysokiego priorytetu „Programowi Budowy Kapitału” w ramach SOR, tak by cały zintegrowany pakiet mógł zostać uruchomiony od 1 stycznia 2018 r., a jego skuteczność w motywowaniu kapitału prywatnego była jak największa.

Jednym z wydarzeń towarzyszących Kongresowi jest Akademia EKF – inicjatywa skierowana do ludzi młodych, aktywnych, studentów i absolwentów uczelni, którzy chcą włączyć się w debaty prowadzone w ramach Kongresu. Także uczestnicy Akademii EKF uzgodnili treść rekomendacji, którą zaprezentowali na zakończeniu Kongresu. Ich zdaniem, bardzo ważne jest stworzenie nawyku oszczędzania wśród Polaków. Dlatego postulują m.in. wprowadzenie zajęć nauczających podstaw zarządzania własnymi finansami już na etapie przedszkola i szkoły podstawowej oraz wprowadzenie obowiązkowego przedmiotu o takim charakterze na wszystkich kierunkach studiów. Najmłodsi uczestnicy EKF rekomendują także, by banki upowszechniły sposoby automatycznego odkładania pieniędzy, w tym np. automatyczne przelewanie zaokrągleń od transakcji kartą lub przelewów na dedykowane oprocentowane konto oszczędnościowe.

Zgodnie z zapowiedzią prof. Leszka Pawłowicza, koordynatora EKF, następna edycja Kongresu będzie miała miejsce 18-20 czerwca 2018 r. w Sopocie.