Marta Penczar,Koordynator projektu EKF “Makroekonomiczne prognozy, zagrożenia i rekomendacje dla Polski”, Dyrektor Obszaru Badawczego “Bankowość i rynki finansowe” w Instytucie Badań nad Gospodarką Rynkową: – Pierwsze pytanie, które nawiązuje do wcześniejszych edycji projektu, dotyczy największych makroekonomicznych zagrożeń wynikających z obecnego kryzysu w okresie najbliższych trzech lat. Czy można, a może trzeba przyjmować tak długą perspektywę i jakie widzi Pan kluczowe zagrożenia dla rozwoju gospodarczego?

Ludwik Kotecki, b. Główny Ekonomista Ministerstwa Finansów, Dyrektor Instytutu Odpowiedzialnych Finansów, członek Team Europe: – Wydaje się, że obecna perspektywa trzech lat to tak jak 10-20 lat w normalnych czasach. W związku z tym dzisiaj trzeba myśleć bardzo krótkookresowo, z uwagi na wielką niepewność co do tego co się dzieje już w tej chwili. Nie mamy żadnych danych statystycznych dotyczących bieżącej sytuacji. Nie wiemy również jak długo ta niepewność będzie trwała. To co wiemy już z dużą pewnością to, że epidemia wywoła kryzys i będzie to kryzys głębszy niż w 2008 roku. Oczywiście jego głębokość zależy od długości trwania tej epidemii, czy to będzie 2-3 miesiące, czy to będzie trochę dłużej czy dużo dłużej. Wśród głównych zagrożeń trzeba przede wszystkim wymienić upadki firm, które są zamknięte i nie mogą realizować swojej działalności ekonomicznej. Po pierwsze, mogą zacząć zwalniać pracowników a po drugie nawet ogłaszać upadłość.Drugim zagrożeniem są zatory płatnicze będące następstwem zamrożenia aktywności ekonomicznej i niepewności.Trzecim zagrożeniem jest pogorszenie sytuacji finansów publicznych.Wśród istotnych zagrożeń należy wskazać załamanie handlu zagranicznego, ponieważ wirus Covid-19 nie jest kwestią wewnętrzną, ale globalną. A eksport jest istotnym elementem wzrostu gospodarczego w Polsce.

M. P.: – Patrząc konstruktywnie, jakie działania rekomenduje Pan w tej chwili, aby zminimalizować skalę i siłę rażenia wskazanych przez Pana zagrożeń.
Jakie rozwiązania należałby wprowadzić Pana zdaniem?

L. K.: W tej chwili możemy mówić w pewnym sensie o tzw. gospodarce „wojennej”, która rządzi się swoimi prawami. W tej chwili Państwo powinno zająć się dwoma obszarami. Jest to dbanie o zdrowie i życie a) obywateli i b) przedsiębiorstw. Pierwszy obszar dotyczy ochrony zdrowia i pracowników służby zdrowia. Natomiast w drugim obszarze trzeba przede wszystkim zadbać o płynność przedsiębiorstw. Trzeba im dostarczyć płynność, być może tylko na okres 2-3 miesięcy, czyli na relatywnie niedługi okres, ale to może okazać się decydujące czy upadną czy będą one istnieć i dalej funkcjonować, po zakończeniu epidemii. Dlatego płynność jest najważniejszym elementem, o który trzeba zadbać.

M. P.: – Sytuacja pracowników i pracodawców, których dotychczasowe działalności zostały zawieszone lub ograniczone lub może będą zwieszone lub ograniczone w przyszłości z powodu skutków ekonomicznych epidemii COVID-19, jest bardzo trudna i wszyscy wyczekują propozycji rozwiązań co do ich najbliższej egzystencji.
Jednym z rozwiązań, które rozważają inne gospodarki jest rodzaj tzw. pauzy socjalnej na ratowanie, utrzymanie dotychczasowej egzystencji lub działalności, związana z bezzwrotną pomocą dla wszystkich – konsumentów i przedsiębiorców, tak aby mogli złagodzić negatywne skutki ekonomiczne epidemii i ale też skalę i długość spowolnienia gospodarczego kraju.
Chodzi tu o tymczasowe, ale podkreślam bezzwrotne, przejęcie przez państwo zobowiązań za wynagrodzenia, podatki, ZUS, prąd, czynsz, kredyty, itp. np. na 2-3 miesiące? Co Pan sądzi o takim rozwiązaniu i jaka jest przestrzeń fiskalna dla nadzwyczajnych działań rządu?

L. K.:Wróciłbym do retoryki tej gospodarki „wojennej”. W tej chwili toczy się walka, żeby przede wszystkich ochronić stronę podażową gospodarki, czyli mówimy o przedsiębiorstwach. Konsumenci dopóki mają pracę nie są istotnie zagrożeni. Gorzej jest ze stroną podażową dlatego działania płynnościowe są niezbędne. Druga kwestia dotyczy wiarygodności i utrzymania zaufania, że rząd wie jakie działania należy podejmować. Inaczej, w przypadku jakiejś utraty tej wiarygodności, możemy mieć do czynienia z ogromnymi zatorami płatniczymi. W tym kontekście warto odnieść się do tzw. tarczy antykryzysowej i jej wystarczalności. Wydaje się, że 212 mld zł na które opiewać ma tarcza, realnych pieniędzy, które tam są i z których będzie można skorzystać jeśli jest się przedsiębiorcą z kłopotami jest ¼ czy 1/3 tej kwoty. Może się to okazać zbyt małe.

Wydaje się też, że ustawa, która prawdopodobnie zostanie przegłosowana w Sejmie, zawiera bardzo wiele zmian w wielu ustawach. Tworzy to wrażenie pewnego chaosu. Jest tam bardzo wiele małych zmian a potrzebne są te, o których mówiłem, czyli płynnościowe. Na nich trzeba się skupić i zrobić wszystko, żeby z tej płynności, którą Państwo jest w stanie w różny sposób dostarczyć przedsiębiorca mógł skorzystać.

W kwestii przestrzeni fiskalnej, jest ona prawdopodobnie niewystarczająca, patrząc chociażby na deficyt strukturalny, który w Polsce nie został zredukowany wystarczająco i wynosi około 3% PKB. Jednak to nie powinno być główną przeszkodą w dostarczaniu płynności.

M. P.: – Czy z Pana obserwacji, mają dziś miejsce inicjatywy ekonomiczno-społeczne, podejmowane w celu ograniczenia skutków epidemii, których kontunuowanie jest w Pana opinii ryzykowane czy budzące wątpliwość?

L. K.:W tym kontekście wymieniłbym przede wszystkim kwestię niewystarczających działań. To jest obecnie jedyna, za to bardzo istotna, wątpliwość. Oczywiście nie wiemy czy te działania, okażą się wystarczające czy nie. Natomiast lepiej byłoby gdyby zaprojektowano nadmierną pomoc, z której nie wszyscy by skorzystali niż gdyby się okazało, że tej pomocy jest za mało. Po drugie, należy podkreślić, że wiarygodność w działaniach jest równie ważna jak ich kompletność czy wystarczalność. Teraz przechodzę do działań banku centralnego i tego co dzieje się z kursem PLN. Destabilizacja kursowa stała się elementem kryzysu. Ona wynika w jakiejś części z tego, że rynki nie uwierzyły w działania NBP a po drugie w skuteczność działań rządu, czyli tarczy antykryzysowej, z retoryką 212 mld zł. Jak analitycy rynkowi dokładnie ją przejrzeli to się okazało, że tych 212 mld zł nie ma.

To co jest konieczne to utrzymanie zaufania i wiarygodności.

M. P.: – Jak wydaje się Panu, na dzisiaj, jaki jest scenariusz rozwoju gospodarczego pod kątem głównych wskaźników jak wzrost PKB?

L. K.: Odpowiedzialne finanse powinny się łączyć z odpowiedzialnym prognozowaniem, a dzisiaj o odpowiedzialnym prognozowaniu nie sposób nawet mówić. Natomiast są pierwsze informacje, co prawda nie z gospodarki polskiej, ale np. niemieckiej, włoskiej, o tym jak mocno ten wirus uderzył w gospodarkę i aktywność gospodarczą. Te informacje są niestety bardzo pesymistyczne. W przypadku Niemiec pojawiły się pierwsze prognozy, które mówią o tym, że gospodarka niemiecka, czyli nasz główny partner handlowy, może skurczyć się od -6% do -20%. Po pierwsze, to pokazuje jak wielka jest niepewność. Po drugie, gdyby to było -20% to okazałoby się, że niemiecka gospodarka cofa się do 2006 roku. To pokazuje jak wielki jest to szok.

_________________________________________________________________________________________________________________________________

O trzyletniej perspektywie prognoz:

Wydaje się, że obecna perspektywa trzech lat to tak jak 10-20 lat w normalnych czasach. W związku z tym dzisiaj trzeba myśleć bardzo krótkookresowo, z uwagi na wielką niepewność co do tego co się dzieje już w tej chwili.

Z dużą pewnością epidemia wywoła kryzys i będzie to kryzys głębszy niż w 2008 roku.

Kluczowe zagrożenia dla rozwoju gospodarczego:

  • Upadki firm, które są zamknięte i nie mogą realizować swojej działalności ekonomicznej. W konsekwencji wzrost bezrobocia.
  • Zatory płatnicze będące następstwem zamrożenia aktywności ekonomicznej.
  • Pogorszenie sytuacji finansów publicznych.
  • Załamanie handlu zagranicznego.

Rekomendowane działania, aby zminimalizować skalę i siłę rażenia wskazanych zagrożeń:

W tej chwili Państwo powinno zająć się dwoma obszarami. Jest to dbanie o zdrowie i życie obywateli i przedsiębiorstw:

  • Pierwszy obszar dotyczy ochrony zdrowia i usług zdrowotnych.
  • W drugim obszarze trzeba przede wszystkim zadbać o płynność przedsiębiorstw. To może okazać się decydujące czy upadną czy będą one istnieć i dalej funkcjonować po zakończeniu epidemii. Dlatego płynność jest najważniejszym elementem, o który trzeba zadbać.

Pomoc dla konsumentów i przedsiębiorstw:

W tej chwili toczy się walka, żeby przede wszystkich ochronić stronę podażową gospodarki, czyli mówimy o przedsiębiorstwach. Konsumenci dopóki mają pracę to nie są zagrożeni i kryzys może nie mieć aż tak wielkiego wpływu na stronę popytową. Gorzej jest ze stroną podażową, dlatego działania płynnościowe są niezbędne.

Wiarygodność i zaufanie do działań podejmowanych przez Państwo:

Bardzo ważną kwestią jest wiarygodność i utrzymanie zaufania, że rząd wie jakie działania należy podejmować. Inaczej za chwilę będziemy mieć do czynienia z ogromnymi zatorami płatniczymi.

O tarczy antykryzysowej:

Odnośnie tzw. tarczy antykryzysowej, to jest to kwestia retoryki 212 mld zł. Problemem jest to, że realnych pieniędzy, które tam są i z których będzie można skorzystać jeśli jest się przedsiębiorcą z kłopotami, jest 1/4 czy 1/3 tej kwoty. Może się to okazać zbyt mało.

Przestrzeń fiskalna dla nadzwyczajnych działań rządu:

Jest ona prawdopodobnie niewystarczająca, patrząc chociażby na deficyt strukturalny, który w Polsce wynosi około 3% PKB, ale to nie powinno być główną przeszkodą w dostarczaniu płynności przedsiębiorstwom.

Czy mają dziś miejsce inicjatywy ekonomiczno-społeczne, podejmowane w celu ograniczenia skutków epidemii, których kontunuowanie jest ryzykowane czy budzące wątpliwość?

W tym kontekście wymieniłbym kwestie niewystarczających działań. To jest obecnie największa wątpliwość. Nie wiemy czy te działania okażą się wystarczające czy nie. Natomiast lepiej byłoby gdyby zaprojektowano nadmierną pomoc, z której nie wszyscy by skorzystali niż gdyby się okazało, że tej pomocy jest za mało.

Zobacz również

Organizator
Poprzedni slajdNastępny slajd
Partner Główny EKF
Partnerzy EKF
Poprzedni slajdNastępny slajd
Partnerzy Instytucjonalni EKF
Poprzedni slajdNastępny slajd
Partnerzy akademiccy
Poprzedni slajdNastępny slajd
Główny Partner Medialny
Poprzedni slajdNastępny slajd
Partnerzy medialni
Poprzedni slajdNastępny slajd
Wybierz wydarzenie
Europejski Kongres Finansowy10 - 12 czerwca 2024

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER!

W ramach newslettera przesyłać będziemy informacje o inicjatywach Samorządowego Kongresu Finansowego. Możesz spodziewać się także zaproszeń do udziału w debatach, ale również materiałów eksperckich w postaci komentarzy, artykułów czy raportów i filmów video.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (newsletter) i listowną na temat innych wydarzeń organizowanych przez Fundację Centrum Myśli Strategicznych. Zgoda jest obowiązkowa. Administratorem moich danych osobowych jest Fundacja Centrum Myśli Strategicznych z siedzibą ul. Stępińska 28, 00-739 Warszawa, e-mail: kontakt@fundacjacms.pl Mam prawo cofnąć zgodę w każdym czasie (dane przetwarzane są do czasu cofnięcia zgody). Mam prawo dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu, prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego jakim jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych z siedzibą w Warszawie przy ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa oraz prawo do przeniesienia danych.*

 

Wyszukaj na stronie

Anuluj wyszukiwanie