Marta Penczar, Koordynator projektu EKF „Makroekonomiczne prognozy, zagrożenia i rekomendacje dla Polski”, Dyrektor Obszaru Badawczego „Bankowość i rynki finansowe” w Instytucie Badań nad Gospodarką Rynkową: Panie Prezesie, jesteśmy już obecnie na etapie zarządzania kryzysowego, w którym kluczowe jest zidentyfikowanie ryzyk, które zagrażają dalszemu istnieniu. Jakie widzi Pan kluczowe zagrożenia dla rozwoju gospodarczego w perspektywie najbliższych 6 miesięcy?

Krzysztof Borusowski, Prezes grupy Best S.A. oraz jeden z pierwszych polskich absolwentów Harvard Bussiness School:

Możemy powiedzieć, że gospodarka jest na wojnie. To co się dzieje jest bezprecedensowe. Zatrzymała się cała gospodarka i to jest głównym powodem problemów. Będziemy musieli tę gospodarkę restartować. I tak jak na wojnie, powinniśmy mieć bardzo jasny plan i priorytety. Ja widzę cztery priorytety. Po pierwsze najważniejsze jest teraz nasze bezpieczeństwo. Jest stan epidemii i musimy zrobić absolutnie wszystko, abyśmy tę epidemię opanowali, abyśmy ograniczyli liczbę osób chorujących, a przede wszystkim liczbę ofiar. Drugą istotną kwestią jest gospodarka. Opanowując epidemię, powinniśmy równolegle zajmować się gospodarką. I o gospodarce powiem jednym hasłem – płynność. W momencie, gdy cała gospodarka się zatrzymała, musimy ją restartować, musimy dostarczyć płynności. Każda firma wynajmuje powierzchnię, zatrudnia ludzi, ma jakiś cykl produkcyjny. I właśnie na ten cykl produkcyjny potrzebuje gotówki. Zatrzymanie cyklu produkcyjnego w biegu, powoduje, że są wydatki,a nie ma wpływów i wszystko może się rozsypać jak domek z kart. Po trzecie, po opanowaniu elementów kryzysowych, przechodzimy do odbudowy gospodarki. I tu istotna jest deregulacja. Musimy całkowicie uwolnić, tak jak zrobiliśmy to w latach 90., inicjatywę prywatną, inicjatywę nas wszystkich, wszystkich osób, wszystkich obywateli, do aktywności gospodarczej. Im więcej nas będzie, im będziemy bardziej aktywni, tym szybciej wyjdziemy z kryzysu, i summa summarum tym lepiej na tym wyjdziemy, utrzymując swój standard życia. Aby tak się stało, i to jest czwarty punkt, musimy mieć infrastrukturę. Dbajmy o instytucje. Nie narzekajmy teraz na banki, na agendy rządowe, tylko korzystajmy z ich usług. Bardzo ważną kwestią są również sprawne sądy, które po okresie niespotykanych wcześniej gospodarczych perturbacji będą musiały rozstrzygać złożone spory. Autorytet sądów musi być niepodważalny i niekwestionowany, w przeciwnym razie może w społeczeństwie będzie narastać przyzwolenie na łamanie prawa. Dlatego też kontekście trwającej reformy sądownictwa wciąż nie jest za późno by postawić na przepustowość sądów i jakość orzecznictwa.

M. P.: Wymienione przez Pana Prezesa zagrożenia można na pewno zminimalizować, pod kątem skali i siły oddziaływania na gospodarkę i rynek. Jakie rekomenduje Pan działania, których zainicjowanie pozwoliłoby rozwiązać te najpilniejsze problemy gospodarcze?

K. B.: Jeżeli chodzi o gospodarkę, to absolutnie najważniejsza jest teraz płynność. Musimy dostarczać gotówkę, ponieważ pieniądz jest krwioobiegiem gospodarczym. Obecna tarcza antykryzysowa stanowi zaledwie pierwszy etap. Dostarcza płynność do końcowych odbiorców – do pracowników. Trzeba bardziej pomyśleć o pracodawcach, czyli o firmach. Firmy potrzebują kapitału nie tylko na pracę, ale potrzebują również kapitału obrotowego na zakup surowców, na kontynuowanie produkcji oraz na dystrybucję. W każdym z tych obszarów musi być płynność. I to jest warunek konieczny, warunek bez którego nie pójdziemy dalej. Widzą to duże gospodarki zachodnie – Amerykanie stworzyli plan zasilenia w płynność gospodarki na poziomie 2 bilionów USD. Duża część z tych pieniędzy wróci do państwa. Jak można to robić u nas? Różnymi programami, aczkolwiek starajmy się to robić racjonalnie. Dlatego mówiłem: dbajmy o nasze instytucje. Są różne specjalistyczne instytucje typu Bank Gospodarstwa Krajowego.

Bardzo ważny jest również rynek obligacji. Nie zapominajmy, że gospodarka korzysta nie tylko z kredytów. Rynek obligacji korporacyjnych, nieskarbowych wynosi obecnie ponad 200 mld zł, czyli jest porównywalny z rynkiem pożyczek korporacyjnych sektora bakowego wynoszącym 350 mld zł. Zadbajmy o to, aby miał kto wykupić obligacje i miał kto dostarczyć świeżą płynność. Firmy zawsze potrzebują bowiem pewnego poziomu kredytowania do normalnego funkcjonowania. I o ile dotychczas mówiliśmy dużo o małych firmach, zadbajmy też o te duże przedsiębiorstwa, które generują dużą część naszego PKB, z których jesteśmy dumni, i nie pozwólmy żeby one nadmiernie ucierpiały.

M. P.: Patrząc z dzisiejszej – odmienionej, nowej – perspektywy, co mogłoby by być takim swoistym impulsem, który zagwarantowałyby odbudowanie – restart gospodarki? Jakiego rodzaju inicjatywy społeczno-ekonomiczne należałby według Pana podjąć.

K. B.: Wspomniana przeze mnie deregulacja. Wróćmy do korzeni. Przytoczę przykład. Przez ostatnie 14 dni w zasadzie sklepy są zamknięte, nie ma handlu. Ale przecież mamy rezerwę, którą sami sobie stworzyliśmy: niedziele niehandlowe. Niedzieli w roku jest 52. Możemy odrobić straty. To są rezerwy, po które możemy teraz sięgać. Jest mnóstwo ograniczeń w gospodarce, czasami zupełnie niepotrzebnych, które narosły przez ostatnie 30 lat. Przejrzyjmy je, zderegulujmy gospodarkę. Uwolnijmy naszą energię. Bo to nasza energia tworzy wartość, a nie redystrybucja. Jeżeli nie ma produkcji na poziomie podstawowym, nie ma wytwórstwa, nie ma pracy, to nie ma wartości. Dlatego apeluję o to, aby przemyśleć na przykład kwestię niedziel niehandlowych, a także różne kwestie fiskalne, jak na przykład konieczność raportowania schematów podatkowych na rynku krajowym. Takich przykładów jest bardzo dużo.

M. P.: Państwa firma funkcjonuje również na rynku włoskim. Porównując działania antykryzysowe polskie i włoskie jakie Pan widzi podobieństwa i różnice?

K. B.: Myślę, że podobieństwo tego kryzysu na rynku polskim i włoskim jest oczywiste – to jest ta sama przyczyna. We Włoszech również cała gospodarka się zatrzymała. Stąd w zakresie działań po restarcie gospodarki, analogicznie jak w Polsce, ważna jest deregulacja i kwestia sądów. Jako pracodawca mogę powiedzieć, że rynek włoski jest trudnym rynkiem dla pracodawcy. Nadmierne regulacje na rynku pracy są problemem. Po pewnym czasie pracownicy zyskują uprawnienia nawet do dwuletnich odpraw, co powoduje niechęć do zmiany pracy. My w Polsce mamy inny system. Odprawy są mniejsze, rynek jest bardziej płynny i bardziej dynamiczny. Wobec tego możliwy jest przepływ pracowników pomiędzy sektorami. Mamy zupełnie inne parametry wzrostu. Pragnę nadmienić, że ostatnie 20 lat po stronie włoskiej to jest w zasadzie brak wzrostu. Porównajmy to z naszym krajem, gdzie ten wzrost jest kilkudziesięciokrotny. To jest jeden z takich przykładów, który mnie jako pracodawcę szczególnie uderza. I temat wspólny – sądy. Pracuję akurat w branży, która zajmuje się zarządzaniem wierzytelnościami. Egzekucja jest tak samo trudna we Włoszech, jak i w Polsce, a czasami może i trudniejsza. We włoskich sądach sprawy trwają latami, brak jest dobrych rozwiązań.

M. P.: Wybierając między potrzebą usłyszenia czegoś optymistycznego, światełka w tunelu w tej kryzysowej sytuacji a realną oceną rzeczywistości, wybieram to drugie. Jak ocenia Pan perspektywy rozwoju sytuacji makroekonomicznej Polski w bieżącym roku? Jakie będzie poziom PKB i inflacji?

K. B.: Przyznam, że na to pytanie trudno odpowiadać, bo to by była wiedza wtórna. Szacunki mówią, że wzrost gospodarczy może wynieść nawet (- 6%) w drugim kwartale. Poza drugi kwartał nikt nie jest w stanie prognozować, ponieważ nie wiemy jaka będzie skala epidemii w Polsce i jak długo ona potrwa. Natomiast ja bym poszedł jeszcze dalej. Teraz jesteśmy w stanie epidemii, w stanie wojny z wirusem – tak można to podsumować. Potem będzie wychodzenie z kryzysu. I każdy kryzys ma to do siebie, że otwiera nowe możliwości. Chciałbym wskazać, że są sektory, które na tym kryzysie mogą wyjść wzmocnione. Są sektory, które dopiero powstaną. Zobaczmy co się dzieje z alokacją pracy. Nagle duża część firm pracuje z domu, rozlokowaliśmy pracowników. Nawet u mnie call center pracuje z domu. Przez lata wydawało się to niemożliwe. Co to znaczy? Że cała część technologiczna, cała część usługowa związana ze zdalną pracą będzie się rozwijała. Będą się rozwijały także wszelkie technologie, które będą wspierały pracę zdalną. Ponadto, przy mądrym wykorzystaniu tego kryzysu, mogą zyskiwać obszary geograficzne, które dotychczas były trochę pomijane – obszary mniej zurbanizowane. Wyobrażam sobie teraz pracę z domu letniskowego nad jeziorem. W tej chwili również rozmawiamy zdalnie. Doprowadzi to do tego, że dochód zacznie płynąć w te obszary, które dotychczas wymagały subwencji. Pomyślmy o tym. To są możliwości. Tak więc patrzmy na ten kryzys jako na coś przejściowego, co musimy opanować, ale również na to, że tworzy to nowe możliwości, nowe miejsca pracy, nowy świat.

M. P.: Kryzys zawsze jest sygnałem dla innowacji. Tak samo było w 2008 roku. Dziękuję Panu. Dziękuję Państwu za udział w kolejnym “Kwadransie z EKF” Odpowiedzialne finanse w obliczu kryzysu.

 

Résumé

O obecnej sytuacji:
Możemy powiedzieć, że gospodarka jest na wojnie. To co się dzieje jest bezprecedensowe. Zatrzymała się cała gospodarka (…) Będziemy musieli tę gospodarkę po prostu restartować.

O kluczowych działaniach dla rozwoju gospodarczego:
Powinniśmy mieć bardzo jasny plan i priorytety.(…) najważniejsze jest teraz nasze bezpieczeństwo. (…) Drugą istotną kwestią jest gospodarka. Opanowując epidemię, powinniśmy równolegle zajmować się gospodarką. (…)W momencie, gdy cała gospodarka się zatrzymała, musimy ją restartować, musimy dostarczyć płynności. (…) Po trzecie, po opanowaniu elementów kryzysowych, przechodzimy do odbudowy gospodarki. I tu istotna jest deregulacja. (…) czwarty punkt, musimy mieć infrastrukturę. Dbajmy o instytucje.

Najważniejsze są:

  • Dbałość o bezpieczeństwo
  • Dostarczenie płynności
  • Deregulacja
  • Dbałość o instytucje

O działaniach, których zainicjowanie pozwoliłoby rozwiązać najpilniejsze problemy gospodarcze:
(…) absolutnie najważniejsza jest teraz płynność. Musimy dostarczać gotówkę, ponieważ pieniądz jest krwioobiegiem gospodarczym. (…) Bardzo ważny jest również rynek obligacji. Nie zapominajmy, że gospodarka korzysta nie tylko z kredytów. (…) zadbajmy też o te duże przedsiębiorstwa, które dostarczają dużą część naszego PKB (…)

Najważniejsze są:

  • Dostarczanie płynności dla przedsiębiorstw
  • Dbałość o rynek obligacji, który stanowi źródło finansowania dla dużych przedsiębiorstw

O tarczy antykryzysowej:
Obecna tarcza antykryzysowa stanowi zaledwie pierwszy stopień. Dostarcza płynność do końcowych odbiorców – do pracowników. Musimy teraz więcej pomyśleć o pracodawcach, czyli o firmach.

O impulsie, który zagwarantowałyby odbudowanie – restart gospodarki:
(…) zderegulujmy gospodarkę.(…) To są rezerwy, po które możemy teraz sięgać
Najważniejszy impuls:
Deregulacja gospodarki, która umożliwi sięgnięcie do rezerw, wynikających z występujących obecnie w gospodarce ograniczeń.

O perspektywach rozwoju sytuacji makroekonomicznej Polski w bieżącym roku:
Szacunki mówią, że wzrost gospodarczy może wynieść nawet (- 6%) w drugim kwartale. Poza drugi kwartał nikt nie jest w stanie prognozować, ponieważ nie wiemy jaka będzie skala epidemii w Polsce i jak długo ona potrwa.

O kryzysie:
Każdy kryzys ma to do siebie, że jeżeli jest dobrze przyjęty i przepracowany to otwiera nowe możliwości. Są sektory, które na pewno na tym kryzysie wyjdą wzmocnione. (…) Patrzmy na ten kryzys jako na coś przejściowego, co musimy opanować, ale również na to, że tworzy to nowe możliwości, nowe miejsca pracy, nowy świat.

 

Opracowanie: Monika Liszewska, Ekspert ds. bankowości i rynków finansowych, Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową

Zobacz również

Organizator
Poprzedni slajdNastępny slajd
Partner Główny EKF
Partnerzy EKF
Poprzedni slajdNastępny slajd
Partnerzy Instytucjonalni EKF
Poprzedni slajdNastępny slajd
Partnerzy akademiccy
Poprzedni slajdNastępny slajd
Główni Partnerzy Medialni
Poprzedni slajdNastępny slajd
Partnerzy medialni
Poprzedni slajdNastępny slajd
Wybierz wydarzenie
Europejski Kongres Finansowy2-4 czerwca 2025

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER!

W ramach newslettera przesyłać będziemy informacje o inicjatywach Samorządowego Kongresu Finansowego. Możesz spodziewać się także zaproszeń do udziału w debatach, ale również materiałów eksperckich w postaci komentarzy, artykułów czy raportów i filmów video.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji drogą elektroniczną (newsletter) i listowną na temat innych wydarzeń organizowanych przez Fundację Centrum Myśli Strategicznych. Zgoda jest obowiązkowa. Administratorem moich danych osobowych jest Fundacja Centrum Myśli Strategicznych z siedzibą ul. Stępińska 28, 00-739 Warszawa, e-mail: kontakt@fundacjacms.pl Mam prawo cofnąć zgodę w każdym czasie (dane przetwarzane są do czasu cofnięcia zgody). Mam prawo dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu, prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego jakim jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych z siedzibą w Warszawie przy ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa oraz prawo do przeniesienia danych.*

 

Wyszukaj na stronie

Anuluj wyszukiwanie